Logowanie

Recenzja gry Call of Duty: World at War

Recenzja gry Call of Duty: World at War
Recenzja gry Call of Duty: World at War

Miniatura 1Po ogromnych zmianach jakie przyniosło ze sobą ostatnie dziecko firmy Infinity Ward zatytułowane Call of Duty 4: Modern Warfare, czas na powrót do realiów II wojny światowej. Tutaj też wykazała się wysokimi umiejętnościami firma Treyarch. Jest ona bowiem twórcą takich gier jak Call of Duty: United Offensife (współpraca z Infinity Ward); Call of Duty 2: Big Red One oraz Call of Duty 3.


Najnowsze dzieło to Call of Duty: World At War. Jest to już druga produkcja na PC firmy Treyarch. Jednakże, owy tytuł nie został sklasyfikowany jako piąta część całej serii. Jest to po prostu CoD:WaW. Nie da się ukryć, że druga wojna światowa jest jednym z najczęściej rozważanych przewodnich tematów gier. Grając w World At War wcielimy się w dwóch żołnierzy. Jeden to radziecki bojownik o wolność, który będzie toczył walkę o Stalingrad oraz o Berlin w 1945 roku. Drugi zaś to amerykański marines walczący na wyspach Pacyfiku z Japończykami. Tempo akcji nie odbiega niczym od poprzednich produkcji Call of Duty. Bardzo często zostaniemy zaskoczeni przez pułapki jakie zastawił na nas wróg. W dalszym ciągu mamy do dyspozycji dwa rodzaje broni (główną i poboczną) + granaty oraz nóż. Czekają na nas dwie spore niespodzianki jakimi są prowadzenie czołgu a także będziemy mieć okazję usiąść za sterami samolotu i latać nad Pacyfikiem ostrzeliwując statki wroga.

Miniatura 2Poprzednie części CoD wydane przez Treyarch okazały się nieporozumieniami. Firma chyba wzięła do siebie ten istotny fakt, ponieważ World At War jest znakomicie wykonane. Wspaniałe efekty dźwiękowe oraz wizualne, które zawsze były mocną stroną serii Call of Duty, teraz wydają się jeszcze bardziej umacniać cały tytuł. Świetnym pomysłem jest możliwość przejścia trybu Single Player w trybie kooperacji. Taki tryb pozwala nam na granie w maksymalnie czteroosobowej drużynie. Przechodzimy wszystkie misje z trybu dla pojedynczego gracza grając z kolegami z podwórką bądź z internetu. Jednak jest to trudny orzech do zgryzienia, a to dla tego, że w im większej grupie gramy, tym atakuje nas większa liczba przeciwników, którzy strzelają bardzo celnie. Jest to świetny sposób na sprawdzenie swoich umiejętności w walce grupowej. Mapy po których będziemy się poruszać są naprawdę olbrzymie. Mamy także możliwość wyboru dróg, którą będziemy chcieli iść. Jest to duże udogodnienie w trybie kooperacyjnym. Pomysł z owym trybem jest nowatorski ale bardzo dobrze zrealizowany.

Miniatura 3Tryb multiplayer jest bardzo podobny do CoD 4:Modern Warfare. Im dłużej gramy, tym zdobywamy większe doświadczenie, co umożliwia wybór lepszej broni i lepszych dodatków a także daje nam możliwość jej edycj. Możemy każdą broń przystosować do naszych potrzeb. Ekwipunek z którego będziemy najczęściej korzystać może się bardzo różnić od wersji podstawowej. Lepsze celowniki, magazynki z większą ilością nabojów i wiele, wiele innych. Do wyboru otrzymujemy masę granatów, lunet, tłumików, pistoletów, karabinów oraz dodatkowych opcji walki takich jak psy, ostrzał artyleryjski itp. Ciekawym rozwiązaniem jest również to, że możemy posiadać taką samą broń jako główną i poboczną. W poprzednich częściach nie można było wziąć drugiej takiej samej broni lecz można było jedynie uzupełnić zapas amunicji, a teraz mamy możliwość walki z dwoma Thompsonami. W grze czeka na nas osiem trybów gry. Są to:

  • Każdy na każdego - Deathmatch (DM)
  • Przewaga - Domination (DOM)
  • Znajdź i Zniszcz - Search & Destroy (S&D)
  • Sabotaż - Sabotage (SAB)
  • DM Zespołowy - Team Deathmach (TDM)
  • Kwatera główna - Headquarter (HQ)
  • Wojna - War (War)
  • Walka o flagę - Capture the flag (CTF)
Miniatura 4Do gry został dołączony dziwny, aczkolwiek bardzo ciekawy rodzaj rozgrywki - Nazi-Zombie. Mianowicie, zostajemy umieszczeni w domku bez wyjścia tylko z pistoletem w dłoni. A przez każde okno wchodzą do nas nazistowskie trupy. Za zabicie każdego zombiaka dostajemy punkty, które wymieniamy na coraz lepszą broń. Im dłużej gramy i im mamy lepszą broń, tym więcej pomieszczeń otwiera się w naszym budynku, co za tym idzie, zwiększa się teren którego musimy nieustannie bronić. Tutaj również istnieje możliwość odpalalenia tego rodzaju rozgrywki w trybie kooperacji. Gra z partnerem nabiera zupełnie innego wymiaru.

Grafika stoi na bardzo wysokim poziomie (zadziwiające ile można wyciągnąć z silnika graficznego Quake 3, na którym zostały oparte wszystkie poprzednie części CoD). Rozbłyski flar w nocy dające świetne efekty wizualne, wybuchy granatów czy też podpalanie drzew i traw za pomocą miotacza ognia zasługuje na gratulacje. Twórcy gry naprawdę się postarali.

Oprawa dźwiękowa w serii Call of Duty to legenda. Nie ma na świecie drugiej takiej gry, w której tak zostały dopracowane ścieżki dźwiękowe, odgłosy bitew i wystrzałów oraz rozmowy prowadzone między naszymi sprzymieżeńcami bądź żołnierzami wroga. Klimat, który tworzy muzyka w Call of Duty: World at War jest niepowtarzalny. Co Ciekawe, w najnowszym dziecku Treyarch muzyka nie jest "operowa" jak w porzednich częściach CoD, lecz jest to to rodzaj muzyki techno bądź drum&bass. Jednakże, muzyka jak najbardziej pasuje do klimatów gry i jest bardzo przyjemna. Ogromny plus za pomysł i wykonanie!

Miniatura 5Call of Duty zostało wykonane naprawdę świetnie. Zadziwiające fragmenty gry, wspaniała atmosfera, spora dawka adrenaliny oraz rewelacyjnie wykonana grafika i dźwięk. Mocny tryb Single Player wzbogacony możliwością gry kooperacyjnej oraz niesamowicie dobrze wykonany tryb MultiPlayer, pozwolą nam zanurzyć się w świecie II wojny światowej na długie, długie godziny.

Ocena CoDLive.pl 9/10




Sonda

Gdzie ty widzisz akcje Call of Duty 7

Stany Zjednoczone (USA) 11,11%
Rosja (RUS) 5,56%
Wietnam (VN) 50,00%
RPA (ZA) 5,56%
Izrael (IL) 5,56%
Irak (IRQ) 22,22%
Ukraina (UA) 0,00%
Liczba głosów: 18